poniedziałek, 29 grudnia 2014

Kreatywny sylwester

Już za niedługo jedna z najlepszych nocy w roku - sylwester :) Każdy chce by ten wieczór, tak wyczekiwany, tak planowany nie był nudny. Jak to zrobić?
Można zrobić imprezę tematyczną. Lata 50. hipisi, rock, Bollywood, co tylko przyjdzie do głowy.Możesz też po prostu powiedzieć, że urządzasz bal przebierańców i poprosić o przebranie za kogokolwiek :) Można też urządzić bal maskowy :) Warto też zadbać o przekąski, np babeczki z zabawnymi ozdobami z lukru, lub kanapki wycinane w różne wzory (posłuż się foremkami do ciasteczek). Warto też zrobić jakieś pomysłowe, ale niezbyt czasochłonne ozdoby. Serpentyny i balony to tradycja. Ale można narysować markerem zabawne buźki na balonach, albo zrobić ozdoby w ciekawych kształtach, ozdobić słomki do napojów w kształt wąsów, kupić balon wypełniony konfetti i w chwili gdy zacznie się nowy rok przebić go. Albo zrobić rożki na słodycze.Bardzo fajnym motywem są życzenia noworoczne (np. plakat), zegary, gwiazdy i cyfry nowego roku. No i brokat. Blask jest wskazany :)  Fajnie jest też zrobić nastrój za pomocą lampek choinkowych (może też być choinka jeśli ciągle stoi :p) lub świeczek.
Jak już są przygotowane dekoracje,należy zadbać o rozrywki. Bardzo fajne są różne gry towarzyskie. Kalambury, butelka na pytania (albo pocałunki, jak wolicie :p) papieroski, taboo, skojarzenia, bierki, karty i wiele, wiele innych.
Można też znaleźć jakieś fajne filmy (najlepiej komedie) i pooglądać.
Fajnie jest też porobić losy z imionami uczestników, osobno dziewczyn i chłopaków. Goście tańczą z osobami, które wylosują

Pomysłów jest tyle  ile głów. Także niech to będzie kreatywny sylwester a także cały rok :)












Recenzja filmu "Służące"




 Lata 60. XX wieku, to czas segregacji rasowej, gdzie dominował biały separatyzm polegający na oddzieleniu życia białych i kolorowych. Powstawały osobne szkoły, szpitale i inne instytucje.  Jest to wyraźnie zaakcentowane w filmie.Toalety czy taksówki tylko dla białych ludzi to podkreślenie silnej separacji ras. Paradoksalnie w domach białych ludzi pracowały czarne sprzątaczki, nianie, kucharki i gospodynie. Choć dorośli byli bezuczuciowi dla  pomocy domowej, to białe dzieci miały częstszy kontakt z czarnoskórymi nianiami i silniejsze więzi niż ze swoimi rodzicami. Oczywiście były potem zrywały te więzi pod wpływem rodziców, jednakże niektóre nawet w dorosłym życiu nie pozbywały się tych uczuć. Jedną z takich postaci jest filmowa Eugenia "Skeeter" Phelan początkująca dziennikarka, która żywi silne uczucia do będącej niegdyś jej nianią czarnoskórej staruszki. Eugenia z pomocą dwóch służących spisuje liczne historie czarnoskórych kobiet, które pod uśmiechem i wyciągniętymi do pomocy rękami skrywają nienawiść do swoich bezlitosnych pracodawców. Nienawiść do której mają powody.
Film nie zawiera nagłych zwrotów akcji, jednakże nie jest to potrzebne, bo zachwycająca  i pochłaniająca bez reszty jest gra aktorska. Opowiedziana jest historia kobiet. I jest to pole do popisu aktorek. Nagrodzone Oskarami Viola Davis i Octavia Spencer  oraz wiele innych nadają charakteru temu filmowi.
Oprócz tego film jest przyjemny w oglądaniu, z akcentami  humorystycznymi, pomimo głębokiego tematu jaki porusza. I to jest właśnie w nim najbardziej ujmujące. Wywołuje śmiech, wzruszenie, ciekawość a przede wszystkim refleksję. Tate Taylor doskonale zaprezentował to zagadnienie. Film nie przytłacza jednocześnie wywołując uczucia. Zaprzyjaźniamy się z bohaterami i nie chcemy oderwać się od ekranu.
Jest to produkcja zdecydowanie godna polecenia :)