sobota, 21 lutego 2015

Free time tag :)

Na blogu Just have a dream (który polecam) wyhaczyłam fajny tag. I choć mam aktualnie mało czasu- ferie się skończyły- (DLACZEGO!!!!!) to go zrobię. Dzięki ;*


1.Co oglądasz lub czytasz podczas czasu dla siebie?

Wszystko co wpadnie mi w ręce, ostatnio czytam "Jestem Bogiem Podświadomości" Beaty Pawlikowskiej, którą uwielbiam. Oprócz tego filmy. Ostatnio "Walentynki" (co za zbieg okoliczności) i "Hobbit". Chcę przeczytać "Gwiazd naszych wina" "Wróć, jeśli pamiętasz" i "Dar Julii" ( o tym może kiedy indziej)

2. Co masz na sobie podczas wolnego czasu?

Podarte jeansy i luźną bluzkę (no i bieliznę :p)

3. Co robisz podczas czasu dla siebie?

Śpiewam, rysuję, szyję, kleję, wycinam, bloguję, piszę, piszę no i oczywiście słucham muzyki. :D

 4. Aktualny ulubiony lakier do paznokci.

Eveline Cosmetics odżywka do paznokci 9 in 1

5. Co pijesz, jesz gdy masz czas wolny?

Herbatkę, capuccino, kakałko, jem kanapki, płatki, jogurty, dzisiaj babcia z siostrą zrobiły pizzę :D

6. Czy kiedykolwiek spędzasz wolny czas na zewnątrz?

Szczerze, to rzadko. Zazwyczaj jestem chora, mam coś innego do roboty, lub zwyczajnie mi się nie chce. Ale powoli to zmieniam.

7. Ile masz wolnego czasu?

Mało. W domu popołudnie i wieczór piątkowy, w sobotę sprzątam i odrabiam lekcje, uczę się lub czytam. W niedziele rano kończę lekcje, jem obiad idę do kościoła i wracam do internatu. W internacie gdzieś między 13 a 15:30 i między 18;30 a 19:00. Ale zazwyczaj połowę poświęcam na naukę, czasem dzieje się coś nieoczekiwanego, typu spotkanie z wychowawcami, robienie gazetki lub jakiś dekoracji np. na święta lub próby do jakiejś części artystycznej.

8.Co dodasz?

Jestem bardzo leniwa i zajmuję się głupstwami w wolnym czasie xD Oczywiście oprócz bloga :p










czwartek, 19 lutego 2015

O gustach się nie dyskutuje, czyli o szacunku do cudzych pasji.

Witam. Do dzisiejszego posta skłoniła mnie pewna sytuacja. Wczoraj rozmawiałam z pewnym człowiekiem i jednocześnie uczyłam się do sprawdzianu z chemii. On patrzył do mojej książki i powiedział, że chemia jest nudna. Oburzyło mnie to. Spytałam dlaczego. On odparł, że chemia jest nauką, która tylko odkrywa coś, co już istnieje i nie tworzy nic nowego, natomiast mechatronika (jest na profilu mechatronik) jest ciekawa, ponieważ tam się tworzy jakieś nowe rzeczy. Nie zgodziłam się z tym. Wywiązała się między nami kłótnia na ten temat. Bolało mnie to, że on upiera się przy swojej pasji i nie przyjmuje do wiadomości o tym, że istnieją też inne równie ciekawe sfery życia. To przykre. Ale nie będę się tym przejmować. Dalej będę uczyć się chemii ponieważ zafascynowało mnie to. Uwielbiam biologię, ale chemia też jest fajna. Nie żałuję, że jestem na  tym profilu. Wystarczy mieć otwarty umysł, a w każdej rzeczy znajdzie się coś ciekawego :)

Życzę wam, żebyście nigdy nie rezygnowali ze swoich pasji i marzeń z powodu takich głupich powodów jak opinie i docinki innych. Jeśli macie swój cel i chcecie do niego dążyć, to osiągniecie to. A wtedy ci, co się z was wyśmiewali przyjdą do was z fałszywym uśmiechem i z prośbą o pomoc w ich beznadziejnym życiu...

środa, 18 lutego 2015

Moje postanowienia + Gdzie w sieci można mnie znaleźć?


 Ostatnio z racji tego, że na ferie się leniłam i nie wychodziłam z domu, co źle odbiło się na mojej figurze i samopoczuciu. Postanowiłam codziennie wracać ze szkoły na piechotę. Ograniczam też słodycze. Mam nadzieję, że wytrwam. Ze szkoły wracam 40 minut, ale nie jest to jakieś bardzo męczące. Idę swoim krokiem, nie spieszę się i podziwiam świat :p Dużo mi to daje, bo mam satysfakcję, mogę się dotlenić i zrelaksować. To bardzo przyjemne. Chodzę na piechotę od początku tygodnia. natomiast słodycze ograniczam od dzisiaj. Trzymajcie za mnie kciuki :)

A tak poza tym, to dzisiaj się trochę wypromuję. A co! Oto linki do miejsc, gdzie w sieci można mnie znaleźć:

Facebook
Ask
Tumblr
zapytaj.onet
Instagram

To by było na tyle. Do napisania ;)

Dzisiaj ciągle nucę...

Dzisiaj mam dla was kolejną piosenkę. Tym razem jest to utwór mojego ulubionego zespołu - Evanescence. Piosenka nosi tytuł "My last breath" Opowiada o miłości nieszczęśliwej i potrzebie odejścia od ukochanej osoby. Podmiot liryczny (jeśli można to tak nazwać) zwraca się do ukochanego ze słowami:
"Wstrzymaj mój ostatni oddech
Zachowaj w sobie mnie całą
Wszystkie moje myśli są o Tobie
Słodki zachwyt światłem
Skończy się tej nocy"
Co do melodii to nie spodobał mi się początek, który jest komputerowy. W ogóle nie pasuje do nastroju piosenki. Nie wiem czemu tak jest. Może kompozytor chciał jakoś wyróżnić tę piosenkę? Nie mam pojęcia. Tak czy siak, gdy wsłuchałam się w dalszą część, bardzo mi się ona spodobała. Tworzy ona nastrój lekkiego żalu, ale też zawiera w sobie siłę. Dobra na gorszy nastrój, gdy człowiek chce się wypłakać. Może też zmotywować do wyznania ukochanej osobie swoich uczuć. Według mnie. Głos Amy Lee jest tu ładnie wyeksponowany. Piosenka nie jest przekrzyczana, ale jednocześnie pokazuje cały wachlarz możliwości wokalistki. Według mnie jest to jedna z najlepszych piosenek w albumie Fallen.

sobota, 14 lutego 2015

Prawdziwy przyjaciel

Hej, masz przyjaciela?
Pewnie odpowiesz "tak" a może nawet: "tak, nie tylko jednego!"
To teraz Cię spytam: "Na czym polega przyjaźń?"
No z tym może już być trudniej.

Co to znaczy "prawdziwy przyjaciel"? To ktoś kto nigdy cię nie potępi, nie powie złego słowa, będzie wszędzie gdzie ty, będzie ci pomagał, ofiarowywał się, będzie zawsze cię pochwalał i będzie na twoją wyłączność?

No chyba nie do końca.
Według mnie prawdziwy przyjaciel może na Ciebie wrzasnąć gdy coś źle robisz, powiedzieć Ci najgorszą prawdę, ale ty wiesz, że on to robi dla Twojego dobra. Nawet jeśli nie będziecie się widzieć dziesięć lat to gdy się spotkacie, będziecie gadać tak, jakbyście się widzieli wczoraj. Nawet czasem po prostu milczycie a ta cisza wcale nie jest krępująca. I nie przyrzekając sobie wiecznej przyjaźni i tak trwacie w tym. I właśnie to jest najpiękniejsze :)

poniedziałek, 9 lutego 2015

Lista miejsc do odwiedzenia przed śmiercią

 "Człowiek gdziekolwiek pójdzie, zostawia ślady..."


Tysiące kolorów, różowa woda, lustro, wielkie kryształy, wielka niebieska dziura, wrota do piekieł, wielkie wydmy ułożone w fantazyjne wzory, jezioro wyglądające jak rosół... To tylko niektóre z miejsc na Ziemi, które warto odwiedzić. Ja już spisałam listę miejsc do odwiedzenia przed śmiercią. Czy będzie to możliwe za pięć, dziesięć lat? Jeżeli ludzie będą tak się zachowywać jak teraz, to te miejsca przepadną... Dlatego odwiedzajmy je jak najszybciej i róbmy wszystko, aby nie dopuścić do ich zagłady.
 Zapraszam was w niezwykłą podróż po świecie pełnym niesamowitych miejsc, o których istnieniu nawet nie wiedzieliście...

1. Wielka Rafa Koralowa w Australii





2.  Blue Hole w Belize



3. Jaskinia Krzyształowa w Meksyku




4. Wrota Piekieł w Turkmenistanie



5. Sala de Uyuni czyli Największa solniczka świata w Boliwii




6. The Wave w USA



7. Grobla Olbrzyma w Irlandii


 

8. Namaqualand w RPA / Namibii

 

9. Jezioro Hillier (Stopa Olbrzyma) w Midolle Island


 

10. Jezioro Spotted w Kanadzie

 

 

11. Gejzer Wielki Pryzmat w Parku Yellowstone w USA

 

 

Do napisania :*

środa, 4 lutego 2015

Biżuteria DIY

Ostatnio wzięłam starą spódnicę i wyprułam z niej pasek koronki i gumkę. Postanowiłam coś z tego zrobić. Zrobiłam naszyjnik i bransoletkę. Oto one:





Do wykonania naszyjnika potrzebujemy:

- paska czarnej koronki
- czarnej gumki
- dużego diamencika
- małych diamencików/koralików
- zapięcia

Wykonanie:

Do gumki przyszywamy koronkę zakładając ją tak, żeby była pomarszczona. Później na środku paska (ważne, żeby był długości obwodu waszej szyi) przyklejamy kropelką duży diamencik i małe diamenciki lub koraliki itp. Na końcu przyszywamy zapięcie.

Bransoletka

Potrzebne są:

- srebrne koraliki (lub perełki)
- kokardka
- czarna gumka

Wykonanie:

Do gumki przyszywamy koraliki w rzędzie i na końcu przyszywamy lub przyklejamy kokardkę. Można na środku kokardki dodać jakiś diamencik lub duży koralik w tym samym kolorze co pozostałe.

To tyle jeżeli chodzi o moje DIY. Do napisania :*

poniedziałek, 2 lutego 2015

LBA!

Znowu zostałam nominowana do LBA! Dziękuję INA  Bardzo się cieszę, zwłaszcza, ze to już druga moja nominacja. Doceniam to, bo to znaczy, że czytacie mój blog i lubicie go :) 




 "Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."
Pytania od Iny: 

1. Od kiedy prowadzisz bloga?
Od wakacji 2014

2. Ulubiony cytat?
"Lo­gika zap­ro­wadzi cię z pun­ku A do pun­ktu B. Wyob­raźnia zap­ro­wadzi cię wszędzie". ~ Albert Einstein

3. Emotikony - fajne czy irytujące? 
Są spoko, ale w rozsądnych ilościach

4. Zdarza ci się hejtować?
 Nie.

5. Ulubiona książka?
Oj, dużo tego jest.... Trylogia Igrzyska Śmierci, Saga Dotyk Julii, Alchemik i wiele innych, ale teraz jakoś nie przychodzą mi do głowy 

6. Masz już plany na wakacje?
Nie, ale na pewno sporą ich część (jeśli nie całe) spędzę z najlepszą przyjaciółką i razem coś wymyślimy ;)

7. Grasz na jakimś instrumencie?
Mam gitarę i trochę brzdąkam, ale nie nazwałabym tego graniem.

8. Chciałabyś coś w sobie zmienić?
Masę rzeczy. Przede wszystkim być bardziej ogarniętą i uporządkowaną. Nie spóźniać się, pamiętać o wszystkim, nie gubić różnych rzeczami. Chciałabym też pozbyć się nawyku obgryzania paznokci i skubania skórek oraz schudnąć. No i inne...

9. Telewizja czy Internet?
Internet, bo bez telewizji żyję w internacie i wiele nie tracę, ale dziś bez internetu jak bez ręki.

10. Gdzie najczęściej powstają twoje posty na bloga?
Przed komputerem.

11. Zgubiłaś coś kiedyś? 
Cały czas coś gubię. Dzisiaj na przykład zapodziałam gdzieś w domu telefon...


Nominuję każdego blogera, który tu zajrzy i zechce wziąć udział w tej zabawie. Moje pytania:

1. Co cię skłoniło do założenia bloga?
2. Jaki dzień w roku najbardziej lubisz i dlaczego (oprócz urodzin)?
3. Co sprawia ci największą radość?
4. Jaki jest twój przepis na szczęście?
5. Co chciałabyś/chciałbyś osiągnąć w swoim życiu?
6. Czym się pasjonujesz?
7. Co najbardziej irytuje cię w innych ludziach?
8. Masz zwierzątko?
9. Jak zazwyczaj spędzasz wolny czas?
10. Czego nienawidzisz robić?
11. O czym najbardziej lubisz pisać?

To tyle na dziś. Do napisania :*

Tag: Moje blogowe sekrety



Dzisiaj poszperałam w sieci i znalazłam pewien blog klik na którym jest fajny tag pod tytułem "Moje blogowe sekrety". Jest on co prawda skierowany do blogerek urodowych, ale ja pozwoliłam sobie go przerobić:) Tag zawiera 10 pytań plus jedno dodatkowe. A oto moje odpowiedzi:



 1. Ile czasu prowadzisz bloga i jak często publikujesz posty?

Bloga prowadzę od pół roku. Wcześniej prowadziłam photobloga - jednego ze zwykłymi notkami, drugiego z opowiadaniem. Potem Zaczęłam pisać opowiadanie na blogspocie i ten blog istnieje do dziś. Od dawna podobało mi się blogowanie, ale jakoś nie miałam motywacji żeby się za to wziąć. Szczerze mówiąc na początku liczyły się dla mnie tylko komentarze i liczba odwiedzin, dlatego pisałam wszędzie komentarze typu: "Fajne, zapraszam do mnie". Dzisiaj już tak na to nie patrzę. Oczywiście miło jest  jak ktoś zostawi komentarz. Ale teraz już nie przywiązuję do tego takiej wagi. Oprócz tego mam bloga z moimi wierszami, ponieważ param się poezją.
Na początku publikowałam posty codziennie, ponieważ były wakacje i miałam sporo czasu. Teraz na tygodniu jestem w internacie, gdzie jest słabe połączenie z internetem, więc publikuję tylko w weekendy.


 2. Ile razy dziennie zaglądasz na bloga i czy robisz to w pierwszej kolejności?

Na bloga tak jak mówiłam nie zaglądam codziennie, ale gdy mam możliwość, to jest to raczej pierwsza rzecz jaką robię na komputerze. No czasami druga po facebook'u :p


 3. Czy Twoja rodzina i znajomi wiedzą o tym, że prowadzisz bloga?

 Tak, moi znajomi wiedzą, nawet lubią fanpage mojego bloga na facebook'u. Co do rodziny, to tata i dziadkowie raczej się tym nie interesują, ale rodzeństwo wie.

 4. Posty jakiego typu interesują Cię najbardziej u innych blogerek?

Chyba przemyślenia różnego rodzaju. Lubię czytać o tym jak ktoś postrzega różne sprawy. Lubię też posty, które motywują do działania oraz DIY.

 5. Czy zazdrościsz czasem blogerkom?

Tak, czasem im zazdroszczę, ale nie statystyk, tylko sposobu pisania. Są blogerki, które posiadają lekkość języka i z  przyjemnością się czyta ich wpisy.  Ja jestem z tych, które muszą przemyśleć co napisać i czasem niezbyt mi to wychodzi. Ale taka zazdrość jest dobra, bo motywuje mnie do doskonalenia swojego stylu pisania.

 6. Czy zdarzyło Ci się oglądać jakiś film lub czytać książkę tylko po to, by zrecenzować ją na blogu?

 Nie, nie zdarzyło mi się to. Piszę recenzję tylko wtedy, gdy poruszy mnie coś co obejrzałam/przeczytałam sama dla siebie.

 7. Czy pod wpływem innych blogów zmieniasz coś w swoim życiu lub upodobaniach?

Wiele razy chciałam coś zmienić pod wpływem postów typu "Lista postanowień" jednak raczej spełzało to na niczym. Plany, które mogę realizować to tylko te, które sama wymyślę i dostosuję do własnych możliwości. Co do upodobań, to nie zmieniły się, aczkolwiek zwróciłam uwagę na kilka rzeczy, obok których normalnie przeszłabym obojętnie. Więc może coś się zmieniło :p

 8. Co blogowanie zmieniło w Twoim życiu?

Blogowanie dało mi możliwość poznawania ludzi podobnych do mnie, mających pasje. Oprócz tego jest to moje hobby i odstresowuje to mnie. Pozwala mi się spełniać.


 9. Skąd czerpiesz pomysły na nowe posty?

Z przeróżnych źródeł. Z życia, ze szkoły, z obserwacji otoczenia, z internetu, z kultury z jaką obcuję, z muzyki, od innych blogerów również mi się zdarza. Oczywiście niczego nie kopiuję, broń Boże! :p

 10. Czy miałaś kiedyś kryzys w prowadzeniu bloga, tak że chciałaś go usunąć?

Nie, na szczęście nie miałam, aczkolwiek były takie okresy, gdy nie publikowałam postów.

 11. Co najbardziej denerwuje Cię w blogach innych dziewczyn?

Najbardziej denerwują mnie komentarze typu: "Fajnie, zapraszam do mnie " oraz staranie się na siłę, by blog był modny. Umieszczanie hauli zakupowych, OOTD i tego typu rzeczy. To jest strasznie sztuczne, a przecież w blogowaniu chodzi o to, by pisać szczerze i od serca, nie?

To tyle jeśli chodzi o ten tag. Do napisania :*

niedziela, 1 lutego 2015

Hello, February !



I tak oto rozpoczął się kolejny miesiąc - Luty. W tym miesiącu postanowiłam wreszcie wziąć się za siebie i wprowadzić w życie parę zmian. Oto one:

1. Wyeliminować słodycze z diety.

Będzie to dość trudne, bo jestem fanką czekolady :p Ale mam nadzieję, że dam radę. Trzymajcie za mnie kciuki :)

2. Poprawić więzi z Bogiem.

Ostatnio czuję, że oddalam się od Boga. Chcę to zmienić. Postaram się popełniać mniej grzechów oraz będę codziennie się modlić. Myślę, że dzięki temu to się poprawi.

3. Przeczytać jak najwięcej książek.

"Gwiazd naszych wina", "Wróć, jeśli pamiętasz", "Jestem bogiem podświadomości" "Dar Julii" no i przede wszystkim "Zbrodnia i kara", którą zaczęłam już czytać. Najpierw lektury, potem przyjemności :p Mam nadzieję, że przeczytam chociaż połowę tego

4. Porządnie wziąć się za naukę biologii, języka rosyjskiego, chemii i matematyk

Biologia i chemia to przedmioty, które będę zdawać rozszerzone na maturze. Język rosyjski, matematykę i język polski zdaję na podstawie. Z polskiego jestem dobra, ale z matmy słaba. Postanowiłam rozwiązywać przynajmniej trzy działania dziennie. Jeśli chodzi o biologię, to idzie mi dobrze, tylko jest kłopot z systematycznością. Jeśli opanuję zaległy materiał, będę mogła uczyć się na bieżąco z lekcji na lekcję. Z chemią też jest ciężko, ale ostatnio ją polubiłam, muszę tylko nadrobić zaległości z gimnazjum. Język rosyjski trochę olewałam, więc wystarczy po prostu poświęcić na niego trochę więcej czasu. I będzie dobrze.

5. Zadbać o paznokcie.

Moje paznokcie są w opłakanym stanie. Kupiłam sobie odżywkę, tę którą wam recenzowałam i używam jej. Mam nadzieję, że to im pomoże

6. Ćwiczyć głos.

Znalazłam fajne ćwiczenia na głos i zamierzam z nich korzystać.

7. Obejrzeć kilka fajnych filmów.

Dość dawno coś oglądałam. Czas to zmienić. Muszę tylko znaleźć jakieś fajne filmy. Może zaproponujecie coś?

8. Pić jak najwięcej wody.

Ostatnio widziałam artykuł o kobiecie, która piła trzy litry wody dziennie i wyraźnie odmłodniała. Ja zamierzam pić przynajmniej półtorej litra dziennie. To sprawi, że poczuję się lżej i oczyszczę swój organizm.

9.Spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu i uprawiać jakiś sport.

Jazda na rolkach, bieganie lub rower. Cokolwiek co sprawi mi frajdę i pozwoli mi się dotlenić i trochę poruszać. Dzięki temu może zrzucę parę kilo :)

10. Oszczędzić trochę pieniędzy.

Mam skarbonkę, która świeci pustkami. Chcę, żeby było inaczej. Będę odkładać pięć złotych co tydzień. Myślę, ze to dobre na początek :)

To na razie tyle postanowień. A wy macie jakieś?

Mój Idol - Igor Herbut

Hej, dzisiaj długo zastanawiałam się nad tematem posta i nie mogłam nic wymyślić. W związku z tym przyznaję, że podpatrzyłam pomysł z pewnej strony internetowej.
Wracając do tematu posta, tak naprawdę nie ma ludzi, za którymi szaleję i śledzę ich życie cały czas. Jednak jest parę osób, które lubię i cenię. Dzisiaj napiszę wam o Igorze Herbucie

Igor Herbut jest polskim piosenkarzem, kompozytorem i autorem tekstów a także założycielem i wokalistą zespołu  LemON. Jest pochodzenia łemkowskiego.



Na początek historia jego kariery:

Pod koniec 2011 roku ze swoim kuzynem Adamem Horoszczakiem wziął udział w precastingu do 3. edycji programu talent show Must be the music. Tylko muzyka , który przeszedł pomyślnie i zakwalifikował się do następnego etapu. Herbut spontanicznie zaprosił do współpracy kilku innych muzyków i założył zespół LemON, z którym brał udział w dalszych etapach show. Grupie udało się dojść do finału, w którym ostatecznie zdobyli główną nagrodę


27 listopada 2012 wraz z zespołem wydał album zatytułowany LemON na który współtworzył większość kompozycji. Wydawnictwo dotarło do 9. miejsca listy najlepiej sprzedających się albumów w Polsce OLiS. Ponadto płycie przyznano certyfikat platynowej za sprzedaż w nakładzie przekraczającym 30 tysięcy sztuk.


Pod koniec 2013 roku producenci filmu Wkręceni zaprosili go do nagrania piosenki promującej produkcję. W wyniku współpracy Herbuta (tekst i muzyka) z Anią Dąbrowską (muzyka), Małgorzatą Dacko (tekst), Aleksandrem Świerkotem (muzyka) i Jakubem Galińskim (muzyka) powstał utwór "Wkręceni-Nie ufaj mi" 20 grudnia 2013 kompozycja została wydana również jako singel i stała się przebojem. Utwór był notowany na 2. miejscu listy AirPlay, najczęściej granych utworów w polskich rozgłośniach radiowych oraz na wielu radiowych listach przebojów m.in. na 1. miejscu na liście w radiach RMF, ESKA czy Radiu Szczecin.


7 czerwca 2014 wystąpił w koncercie SuperJedynki, odbywającym się w ramach 51 Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, gdzie zaśpiewał singel „Wkręceni – Nie ufaj mi” Podczas koncertu został nagrodzony Super Jedynka w kategorii SuperArtysta



Dlaczego go lubię:

Igor jest jednym z tych artystów, którzy od razu wzbudzają sympatię. Byłam na koncercie zespołu LemON i urzekł mnie on swoją skromnością, charakterem i poczuciem humoru. Oprócz tego podobają mi się jego teksty, oraz głos z lekką chrypką. Jest on inteligentnym, czarującym i przyjacielskim a przy tym wrażliwym i spokojnym człowiekiem. Swoją wrażliwość wyraża poprzez teksty oraz występy. Przyznaje się do swoich korzeni i jest z nich dumny. Na płycie "LemON" jest wiele utworów łemkowskich, a sama nazwa to nie cytryna po angielsku, ale połączenie słów Łemkowie i on co znaczy włączać. Myślę, że Igor jest tak wspaniałym człowiekiem jak artystą.