niedziela, 1 lutego 2015

Hello, February !



I tak oto rozpoczął się kolejny miesiąc - Luty. W tym miesiącu postanowiłam wreszcie wziąć się za siebie i wprowadzić w życie parę zmian. Oto one:

1. Wyeliminować słodycze z diety.

Będzie to dość trudne, bo jestem fanką czekolady :p Ale mam nadzieję, że dam radę. Trzymajcie za mnie kciuki :)

2. Poprawić więzi z Bogiem.

Ostatnio czuję, że oddalam się od Boga. Chcę to zmienić. Postaram się popełniać mniej grzechów oraz będę codziennie się modlić. Myślę, że dzięki temu to się poprawi.

3. Przeczytać jak najwięcej książek.

"Gwiazd naszych wina", "Wróć, jeśli pamiętasz", "Jestem bogiem podświadomości" "Dar Julii" no i przede wszystkim "Zbrodnia i kara", którą zaczęłam już czytać. Najpierw lektury, potem przyjemności :p Mam nadzieję, że przeczytam chociaż połowę tego

4. Porządnie wziąć się za naukę biologii, języka rosyjskiego, chemii i matematyk

Biologia i chemia to przedmioty, które będę zdawać rozszerzone na maturze. Język rosyjski, matematykę i język polski zdaję na podstawie. Z polskiego jestem dobra, ale z matmy słaba. Postanowiłam rozwiązywać przynajmniej trzy działania dziennie. Jeśli chodzi o biologię, to idzie mi dobrze, tylko jest kłopot z systematycznością. Jeśli opanuję zaległy materiał, będę mogła uczyć się na bieżąco z lekcji na lekcję. Z chemią też jest ciężko, ale ostatnio ją polubiłam, muszę tylko nadrobić zaległości z gimnazjum. Język rosyjski trochę olewałam, więc wystarczy po prostu poświęcić na niego trochę więcej czasu. I będzie dobrze.

5. Zadbać o paznokcie.

Moje paznokcie są w opłakanym stanie. Kupiłam sobie odżywkę, tę którą wam recenzowałam i używam jej. Mam nadzieję, że to im pomoże

6. Ćwiczyć głos.

Znalazłam fajne ćwiczenia na głos i zamierzam z nich korzystać.

7. Obejrzeć kilka fajnych filmów.

Dość dawno coś oglądałam. Czas to zmienić. Muszę tylko znaleźć jakieś fajne filmy. Może zaproponujecie coś?

8. Pić jak najwięcej wody.

Ostatnio widziałam artykuł o kobiecie, która piła trzy litry wody dziennie i wyraźnie odmłodniała. Ja zamierzam pić przynajmniej półtorej litra dziennie. To sprawi, że poczuję się lżej i oczyszczę swój organizm.

9.Spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu i uprawiać jakiś sport.

Jazda na rolkach, bieganie lub rower. Cokolwiek co sprawi mi frajdę i pozwoli mi się dotlenić i trochę poruszać. Dzięki temu może zrzucę parę kilo :)

10. Oszczędzić trochę pieniędzy.

Mam skarbonkę, która świeci pustkami. Chcę, żeby było inaczej. Będę odkładać pięć złotych co tydzień. Myślę, ze to dobre na początek :)

To na razie tyle postanowień. A wy macie jakieś?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz