środa, 15 czerwca 2016

"Zanim się pojawiłeś" recenzja książki

Gdy moja siostra dostała w prezencie urodzinowym książkę Jojo Moyes pt. "Zanim się pojawiłeś",była wniebowzięta. Szczerze mówiąc na początku nie podzielałam jej entuzjazmu. Jednak dopiero po przeczytaniu zrozumiałam jej radość.
Jojo Moyes opowiada historię 26-letniej dziewczyny, Louisy Clark, która dostaje pracę przy mężczyźnie z paraliżem czterokończynowym. Will, bo tak ma na imię ten mężczyzna, Niegdyś korzystał z życia pełną parą. W związku z tym paraliż wpłynął na niego bardzo źle. Zadaniem głównej bohaterki i zarazem narratorki jest opieka nad nim.
O powieści można powiedzieć wiele. Jest interesująca, momentami zabawna, a Louisa rozbraja swoim sposobem bycia. Jednak główną zaletą tej historii jest to, że chwytaza serce i nie chce puścić aż do ostatniej strony. I jest w tym zasługa nie tylko stylu pisania autorki, le także postaciom. Notes wykreował postacie niebanalne, bez sztampy. Ich dialogi to mja ulubioną część książki! Powieść zdecydowanie godna podziwu, uwagi, a nawet kilku łez.